Czwarty sezon „Kingdom” przenosi widzów w burzliwe czasy starożytnych Chin, które po zakończeniu wielkiej kampanii koalicyjnej przeżywają gospodarczy renesans. Państwo Qin, jako zwycięzca ostatniej wojny, staje się centrum politycznych intryg. Władza dzieli się między dwie rywalizujące frakcje: młodą królewską linię Ying Zhenga, cieszącego się rosnącym zaufaniem ludu, oraz stronnictwo ambitnego polityka Lü Buwei, który nie zamierza ustąpić bez walki. Konflikt zaostrza się, gdy Lü planuje uderzyć w kluczowy moment – ceremonię koronacji Zhenga, mającą potwierdzić jego pełnię władzy. W tle narasta niebezpieczeństwo zewnętrzne, a wewnętrzne podziały zagrażają stabilności Qin.
Fabuła
Gdy armia Zhao licząca 20 000 żołnierzy przekracza granice Qin, na dworze wybucha chaos z powodu braku doświadczonych generałów. Lü Buwei podstępnie namawia Zhenga, by ten osobiście poprowadził wojska, licząc na kompromitację przeciwnika. Wtedy jednak Cheng Jiao, przyrodni brat władcy, zgłasza się na ochotnika. Zheng, pamiętając jego lojalność podczas wojny koalicyjnej, powierza mu dowództwo. Bitwa z Zhao kończy się jednak niespodziewanie – wróg wycofuje się już po połowie dnia walki. To pozorne zwycięstwo staje się zarzewiem nowych problemów: Jiao zaczyna budować własne wpływy, a Lü wykorzystuje zamęt, by osłabić pozycję Zhenga. Tymczasem król, świadom zdrad, może polegać jedynie na wiernych sojusznikach: generału Bi, dowodzącym 30 000 żołnierzy, oraz Xinie, charyzmatycznym przywódcy oddziałów Fei Xin.
Główny wątek
Sercem czwartego sezonu jest walka o duszę państwa Qin. Ying Zheng, dążący do zjednoczenia Chin, musi zmierzyć się nie tylko z zewnętrznymi wrogami, ale też z wewnętrznymi zdrajcami. Lü Buwei, mistrz politycznych gier, stopniowo odsłania swoje prawdziwe oblicze, dążąc do przejęcia władzy poprzez zakłócenie ceremonii koronacji cesarza. Wątek ten splata się z losami Chenga Jiao, którego ambicje i rosnąca autonomia stają się kolejnym zagrożeniem.